Saturday, May 2, 2015

Korea Północna i tańce w parku Moranbong



Park Moranbong i tańce




Park Moranbong położony jest niedaleko Arch of Triumph – czyli podobno największego na świecie łuku triumfalnego. W pobliżu 'restauracji' gdzie mieliśmy lunch była budka ze 'smakołykami', w zasadzie nie było widać co jest w środku jednak lokalni ludzie kupowali po 2 paczki. Zapytałem więc przewodniczkę, czy mogę kupić bo koszt to 250 KPW (1 euro). Ja nie mógłbym kupić od lokalnej osoby. Po chwili namysłu moja przewodniczka kupiła dwie paczki – a niespodzianka w papierowej torebce to orzeszki. Chyba zapiekane były na ognisku, bo niektóre lekko przypalone, inne prawie surowe.
W parku ku naszej uciesze i czasami przerażeniu przewodników – lokalni ludzie zapraszali nas do tańca. Pierwszy poszedł Alex z Francji, a potem dołączyła reszta ekipy. Wybraliśmy się tam by zobaczyć widok z punktu widokowego oraz by popatrzeć jak ludzie bawią się w parku. Nasi przewodnicy nie spodziewali się jednak, iż tak często będziemy zapraszani do wspólnych zabaw.  W zasadzie, to starsi ludzi zapraszali nas do wspólnych tańców i jeśli tylko byli szybsi niż nasi przewodnicy, to osiągali sukces i bawiliśmy się razem z nimi. Tego dnia park był wypełniony grillującymi i bawiącymi się ludźmi – dzień wolny z okazji oficjalnej rocznicy 103 urodzin Kim II Sung.
Na placu przy Łuku Triumfalnym odbywał się wielki ponad godzinny taniec z okazji tego święta. Studenci z wielu szkół w ludowych strojach wykonywali różnego rodzaju tańce. Po jakimś czasie uczestnicy naszej wycieczki zaczęli dołączać do tych tańców. Wydaje mi się, że to właśnie na tym placu przewodnicy zaplanowali 'integrację' z lokalnymi a nie w parku, gdyż sami aranżowali byśmy dołączali do zabawy. 

Sim - moja przewodniczka

Strzelnica

'Sklep' z orzeszkami


Arch of Triumph i przystanek autobusowy


Park Moranbong




Park Moranbong i lokalna gra







Grand Monument





Ci co się na tańce nie załapali:)





Widzowie z ukrycia

No comments:

Post a Comment

Popular Posts