Tulacz by ALMANAK
Showing posts with label Plaża. Show all posts
Showing posts with label Plaża. Show all posts

Friday, May 19, 2017

Caleta Buena

Podobno warto zapytać właściciela casy, w której mamy nocleg o zorganizowanie wycieczki do jaskini (cueva) w Reserva Ecologica Caleta Buena El Toro, w czasie której można zobaczyć nietoperze, boa, różne ptaki a na koniec popływać w jednej z zatopionych cenotów. 
Ja dotarlem tylko do miejsca gdzie można popływać w cenocie czyli do Caleta Buena, wstęp to 15 CUC. Na tabliczce jest napisane, że wszystko w cenie, ale co dokładnie, to nie wiem, bo nie wszedłem - miałem inne plany na ten zakątek Kuby. Należy jednak przyznać iż miejsce to jest bardzo ładne i przygotowane tak, by turyści mogli spokojnie pływać nawet przy wysokich falach (miejsce to jest osłonięte od fal). Z Playa Giron można tu dojechać busikiem za 3 CUC w dwie strony, ja jednak pojechałem na stopa.
Mój plan zakładał by wejść głeboko w las i poszukać ptaków, a po 17 wykąpać sie za darmo w tym urokliwym miejscu. 
Na przeciwko wejścia na plażę, przechodząc przez parking jest wejście do lasu, zresztą to wejście polecił mi parkingowy. W lesie spotkałem pana jadącego bryczką - ptaków było sporo, ale większość lekko w głębi lasu. Po przejściu ok 2km postanowiłem poszukać miejsca, w którym mógłbym wejść do lasu, patrząc w lewo i w prawo nie zwracałem co jest na drodze. w ostatniej chwili zobaczyłem pełzającego węża - wydaje mi się iż był to młody Boa dusiciel. Z racji iż w tym miejscu byłem sam, to postanowiłem się wycofać, oczywiście poczekałem aż zniknie mi w lesie. Było to ciekawe spotkanie, jednak odeszła mi ochota na wchodzenie w głąb lasu...


Coś się popsuło...




Baza wojskowa w Playa Giron


Caleta Buena

Caleta Buena

Caleta Buena


Boa dusiciel - tak mi się wydaje

Boa dusiciel, który pojawił się na mojej drodze

Boa już w lesie

Tą bryczkę spotkałem w lesie




Tą samą bryczką wracałem na stopa :)

Tankowanie

Koliber




Plaża przychotelowa w Playa Giron

Zachód Słońca




Tuesday, May 16, 2017

Cueva de Pesces czyli pływanie w skalnej dziurze

Z zatoki świń (Playa Giron) w kierunku Playa Larga znajduje się Canote, warto wybrać się tam wczesnym rankiem. Canote są to leje skalne oddalone od morza, w których jest morska woda. Mówią iż jest to zapadnięta i zalana wodą jaskinia wapienna zwana Cueva de Pesces, w której pływają kolorowe ryby. Można też popływać choć woda jest raczej chłodna. Nie wiem czy wstęp jest płatny, my byliśmy tam z almanak.pl koło godziny 9 rano i nikogo nie było.
Są trzy opcje by się tam dostać - jedna to lokalny autobus, który kosztuje 1 CUP (4 euro centy) - jeździ rano i popołudniu. Druga opcja to autostop - jak ktoś ma szczęście, to da radę, a ostatnia opcja to taksówka (ok 5 CUC) lub wypożyczony rower.

Po przeciwnej stronie drogi jest jedno z licznych na tej części wybrzeża miejsc do nurkowania i pływania z fajką, gdzie można pływać w otoczeniu kolorowych ryb i oglądać niszczejącą rafę. Warto tu popływać gdyż mimo zniszczonej rafy można spotkać wiele gatunków ryb takich jak: Sergeant Majorfish,

Blue Fish, Peacock Flounder, Spirobranchus giganteus.







Sergeant Majorfish


Sergeant Majorfish i Wojtek z almanak.pl


Blue Fish


Peacock Flounder

Spirobranchus giganteus -

twin spiral radioles of the Christmas tree worm


Saturday, May 13, 2017

Playa Giron - czyli słynna zatoka świń

To jedno z ostatnich miejsc, które chcieliśmy odwiedzić a jednocześnie miejsce, w którym planowaliśmy spędzić kilka dni (zapewne byłoby co robić nawet przez tydzień - w połączeniu z Playa Larga 33km).
 

Playa Giron, czyli miejsce sławnej, nieudanej amerykańskiej inwazji w 1961 roku. Jest tu muzeum poświęcone temu wydarzeniu (2 CUC + za robienie zdjęć 1 CUC) w którym pokazane są w większości zdjęcia, kilka dokumentów i trochę broni używanej przez obie strony. Jeśli nie zdecydujecie się na wykupienie możliwości robienia zdjęć, to będziecie pilnowani przez panią, która w naszym przypadku zasneła na krześle.

Z noclegiem nie ma najmniejszego problemu. Co drugi dom to casa particular wynajmująca pokoje, a na zamożniejszych turystów czeka hotel. Wioska ewidentnie nastawiona jest na turystykę, domy i obejścia są zadbane a ceny niewygórowane co pozwala się zrelaksować z dala od naciągaczy i dużej ilości turystów. To mekka dla amatorów nurkowania i pływania z fajką. W tym miejscu ewidentnie polecamy wykupienie obiadów w miejscu, w którym będziemy spali - można też wtedy targować cenę noclegu.



Przepuszczą, czy nie??

Koliber

Koliber

Muzeum


Pani pilnująca czy nie robię zdjęć





Sunday, May 7, 2017

Playa Ancon

Dla amatorów pływania z fajką godną uwagi będą okolice plaży Ancon. 1-2 plaże wcześniej, w wodach o kamienistym dnie oglądać można wiele kolorowych ryb. Dużo ciekawszą, choć nieco droższą zabawą jest wypłynięcie łódką na pobliską rafę koralową. Koszt za 1 godz. to 10 CUC. Łódka jednorazowo zabiera 8-10 osób. Formalności załatwić można w niepozornej budce około 200m przed hotelem na końcu Playa Ancon. Pierwszy rejs na rafę jest o 10 rano a ostatni o 16. Rafa a właściwie jej pozostałości nadal kryją wiele gatunków ryb, takich jak Parot Fish,Gruper, Banded Butterflyfish, Foureye Butterflyfish, Sergeant Majorfish i wiele innych.
Taksówka z Trinidadu kosztuje ok 5 CUC za osobę, ale można próbować na stopa - nam się udało. Podobno jeżdżą też autobusy, ale nie złapaliśmy żadnego.



Zniszczona część rafy



Tak było na rafie podczas godzinnego pływania




Tu było sporo meduz

Mój powrót z plaży

My Flightdiary.net profile

Popular Posts